Apr 7, 2009

Kupiłam sobie rower!!:)





fot.m

dokłądnie o takim marzyłam:)tani, stary, radziecki, turkusowy- ideał:) jest z 1989 roku i przez 20 lat stał w piwnicy, nieużywany! i kosztował tylko 150 zł:) ma bardzo stylowe dodatki, np. kieszonka na narzedzia. czyż ona nie jest piekna? oprócz tego podoba mi sie dzwonek z napisem, który sie czyta "wieło". (skrót od wiełosipiet, czyli rower:D) no i oczywiscie najlepsza jest naklejka z napisem "zdjełano w CCCP"

tak wiec, jesli bedziecie w warszawie i zobaczycie ruda dziewczyne z rozwianym włosem na turkusowym rowerze z białymi błotnikami, to bede ja!:D

14 comments:

Sweet Things said...

boski!zazdroszcze!

Lena said...

Niezły oldschool :D

Rysia said...

no no fajny :)

miss large said...

I tak uważam ,że nic nie przebije mojego. Ale oczywiście cieszę się twoim szczęściem.

Francais said...

Naprawdę piękny rower, zazdroszczę! :)

mitonimfomanka said...

też sobie kupiłam taki stary i też za 150 zl,tyle,że różowy.jutro wrzucę fotki :)

miszona said...

bardzo oryginalny rower :)

Leni said...

Mamanadzieje ze nadalda sie na nim jezdzicpo 20latach w piwnicy!!!!:)))

Killercola said...

Piękny :) Sama dziś byłam na drugiej w roku przejażdżce moim Johnem Jarvisem (tak ma na imię), który ma koszyczek z przodu. Też się chyba nim kiedyś pochwalę.

amateurfashionist said...

Piękny rower. A jedyne co mi się z nim kojarzy, to długa obszerna spódnica i loki;)

Łucja said...

A ja właśnie odkryłam Twojego bloga...i to była miłość od pierwszego wejrzenia ;))) Nie tylko dlatego, że masz ukochany przeze mnie kolor włosów, bardzo dobre wyczucie stylu, ale też świetną grafikę i bardzo bardzo dobre zdjęcia. Czystość Twoich zdjęć naprawdę powala...będzie mi niezmierni miło przetracać czas na Twoim blogu :)))

venila kostis said...

też chcę taki !

Anonymous said...

w takim razie moze pojawi sie jakas fotorelacja z rowerowego tripu, hmm ? :))
CZEKAMY !

mayogi said...

Mam identyczny!! (prezent pierwszokomunijny) i swetnie mi sluzyl dluuuugie lata;) teraz spi u rodzicow w piwnicy, a ja jezdze zoltym Solexem;) pozdrowienia serdeczne